Nie daje rady..
To wszystko dzieje się tak szybko..
Nie nadążam..
Mam dość..
Chcę powiedzieć stop..
Nie mogę tego zrobić..
Nie chce cierpienia innych..
Chcemy tego, czego nie możemy..
Zakochujemy się w kimś u kogo nie mamy szans..
Zawsze robimy coś na odwrót..
Widzimy to, co chcemy widzieć..
Słyszymy to co chcemy słyszeć..
Nie pasujemy tutaj..
Czujemy się inni...
Gorsi..
Wiemy, że to nie jest nasze miejsce..
Szukamy zrozumienia..
Szukamy akceptacji..
Co dzień przekonujemy się, że nie można ufać ludziom..
Zamykamy się w sobie..
Sprawiamy wrażenie szczęśliwych?
To tylko pozory..
Co dziennie cierpimy..
Załamujemy się..
Nie zrozumiesz nas..
Jesteśmy inni..
piątek, 13 września 2013
sobota, 7 września 2013
#25
Wszyscy mamy swoje koszmary i nasze demony, które musimy pokonać.
Ale jak mogę wygrać, gdy jestem sparaliżowana?
Wczołgują mi się do łóżka, oplatają mi palce dookoła gardła.
Czy właśnie to są skutki moich decyzji?
Ale jak mogę wygrać, gdy jestem sparaliżowana?
Wczołgują mi się do łóżka, oplatają mi palce dookoła gardła.
Czy właśnie to są skutki moich decyzji?
piątek, 6 września 2013
#24
Nawet kiedy mówię,
że wszystko będzie dobrze.
Ciągle słyszę jak mówisz,
że chcesz skończyć ze swoim życiem.
Teraz znowu próbujemy
po prostu przeżyć.
Może odwrócimy to wszystko,
ponieważ nie jest za późno.
Nigdy nie jest za późno.
że wszystko będzie dobrze.
Ciągle słyszę jak mówisz,
że chcesz skończyć ze swoim życiem.
Teraz znowu próbujemy
po prostu przeżyć.
Może odwrócimy to wszystko,
ponieważ nie jest za późno.
Nigdy nie jest za późno.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
