Samobójstwo nie jest rozwiązaniem.
Wiele młodych osób myśli o odebraniu sobie życia.
.
Myślą, że to rozwiąże wszelkie problemy.
Racja to rozwiąże tylko i wyłącznie ICH problemy
...
Lecz zostawiają ból i obwinianie się najbliższych do końca ich życia..
Jeden z blogger'ów Maksymilian Rutkowski zamieścił na swoim profilu
na facebook'u tekst, który napewno pomógł wielu osobą posiadającym
myśli samobójcze.
Sama miałam takie myśli..
Jego zdanie na ten temat całkowicie zmieniło mój światopogląd za co mu
jestem wdzięczna..
Zamieszcze go tutaj dla osób, które niestety mają takie myśli..
Mam nadzieje, że to zmieni wasze życie na lepsze...
" MYŚLI SAMOBÓJCZE?
Jakbyś siedział w swoim pokoju - drzwi zablokowane - z piórem w ręku i
pustą kartką papieru przed Tobą. Drżenie dłoni, a łzy zaczynają ponownie
spływać po policzkach - po raz trzeci w ciągu ostatniej godziny. W
górnej części strony piszesz "Do rodziny", ale zdecydowałeś, że jest to
zły sposób na rozpoczęcie listu - listu samobójcy. Próbujesz ponownie,
zacząć od nowa - znowu i znowu, ale nie wiesz, gdzie i jak zacząć.
Nikt nie rozumie, nikt nie wie, co masz zamiar. Jesteś sam lub
przynajmniej Twoje myśli. Nikogo nie obchodzi to czy żyjesz czy nie,
masz na myśli "nic" do "nikogo".
Jest noc, leżysz obok łóżka.
"Żegnaj" - szepczesz w ciemności. I z tym, bierzesz swój ostatni oddech.
Kończysz z tym wszystkim. Umierasz.
Nikt się nie przejmie? No
to się myliłeś. Jest we wtorek, następnego dnia rano, godzina 08:21.
Twoja matka przychodzi pod Twój pokój i puka do drzwi. Nie wie, że nie
słyszysz jej, nie wie, że Cię już nie ma. Puka jeszcze, kilka razy,
wykrzykuje Twoje nazwisko ze złości, byś otworzył je w końcu. Gdy brak
odpowiedzi z Twojej strony, ona otwiera je i krzyczy. Upada na podłogę i
jęczy z bólu, podczas gdy Twój tata wpada do pokoju. Rodzeństwo zdążyło
wyjść już do szkoły. Bardzo słaba matka stara się zebrać energię..
Pochyla się nad martwym ciałem, płacze, ściskając rękę, krzycząc. Twój
tata stara się pozostać silny, ale łzy uciekają z jego oczu; Dzwoni po
pogotowie. Twoja matka obwinia siebie. Przez cały czas mówiła Co "nie",
krzyczała na Ciebie i wysłała do pokoju za karę. Twój ojciec będzie
winić siebie za to, że nie było Go przy Tobie, kiedy prosiłeś o pomoc,
za to, że był poza domem, w pracy, nie poświęcał Ci uwagi. Nikt się nie
przejmuję, tak?
9:44. Pukanie do drzwi klasowych. Mama wygląda
na bardziej zmartwioną niż kiedykolwiek. Wchodzi do klasy, do Twojego
nauczyciela; Wszyscy uczniowie, znajomi, obawiają się: co jest grane?
Nauczyciel później ogłasza klasie Twoje samobójstwo. Popularna
dziewczyna, która zawsze nazywała Cię grubasem i śmiała się z Ciebie,
obwinia się. Chłopiec, który siedzi za Tobą - ten, który zawsze rzucał w
Ciebie rzeczy podczas lekcji - obwinia się za to. Nauczyciel też się
obwinia - za te czasy, gdy krzyczał na Ciebie, ponieważ zapomniałeś
swojej pracy domowej lub za słuchanie muzyki w klasie. Ludzie płaczą,
krzyczą, są wstrząśnięci, żałują tego, co zrobili. Jeszcze nikt nie
martwi się o Ciebie, co nie?
Twoje rodzeństwo wraca do domu.
Twoja matka ma im powiedzieć, że odszedłeś na zawsze. Twoja młodsza
siostra - bez względu na to ile razy krzyczała na Ciebie, ile razy
powiedziała jak to ona nienawidzi Cię - zawsze kochała Cię i widziałem
Cię jako bohater; jej wzór do naśladowania. Teraz zaczyna winić siebie.
Twój brat - chłopiec, który nigdy nie płacze. Siedzi teraz w swoim
pokoju; wściekły na siebie - on spowodował Twoją śmierć. Przez ostatni
czas dokuczał Ci. Wyzywał Cię, przewracał rzeczy; teraz nie wie jak
sobie poradzić z faktem, że Cię nie ma. Na zawsze. Nikt się nie
przejmie, prawda? Prawda?
To było ponad miesiąc. Drzwi do
Twojego pokoju były zamknięte przez cały ten czas. Wszystko jest teraz
inne. Twój brat został wysłany do psychiatry rodzinnego, codzienne
wołanie siostry, że wciąż czeka na Ciebie, prosi byś wrócił. Codziennie
czeka na Ciebie w domu. Popularna dziewczyna wciąż czuje sie winna. Nie
wie jak radzić sobie z bólem. Twój ojciec ma depresję; Twoja matka nie
spała nocami, uważa że to wszystko jej wina. Płacze i krzyczy, każdej
nocy, chce abyś wrócił. Chłopiec, który zawsze przeszkadzał Ci na lekcji
porzucił szkołę. Wciąż nikt nie przejmuje się Tobą, co nie?
Twoja matka ostatecznie decyduje się zrobić porządek w Twoim pokoju. Ale
nadal nie jest w stanie podjąć się tego zadania. W końcu weszła i
zamknęła się w Twoim pokoju na dwa dni próbuje oczyścić ubrania, rzeczy.
Ale ona nie może, wciąż nie może się pożegnać, nie może się z tym
pogodzić, nie, jeszcze nie teraz. Nigdy tego nie zrozumie, dlaczego.
Nadchodzi twój pogrzeb. Jeden wielki pogrzeb - wszyscy przychodzą. Nikt
nie wie co powiedzieć. Ciebie, tak wspaniałej i zawsze uśmiechniętej
osoby już nie ma; Jesteś gdzie indziej. Nikt nie wie co powiedzieć,
nadal wszyscy są w szoku. Każdy płacze, każdy tęskni za tobą. Wszyscy
chcą twojego powrotu, ale to już jest niemożliwe.
Nadal uważasz, że
nikt się Tobą nie przejmuje? Pomyśl jeszcze raz. Nawet jeśli ludzie nie
pokazują tego, to oni w jakiś sposób troszczą się o Ciebie, kochają Cię.
Jeśli odbierzesz sobie życie, dziś lub w inny dzień, to wiedz, bo nawet
sobie nie zdajesz sprawy, nie wiesz jak bardzo ludzie myślą o Tobie.
Jeśli zabijesz się dzisiaj, zatrzymasz swoje cierpienie, ale ból
wszystkich tych, którzy Cię lubili, pozostaje na resztę ich życia.
Samobójstwo jest łatwym sposobem - ale to zły wybór. Życie może i nie
jest piękne, ale za to jest mnóstwo pięknych chwil. Tak, każdy ma swoje
wzloty i upadki, każdy ma swoje złe dni. Musisz przejść przez ten trudny
okres w swoim życiu, ale złe czasy przychodzą i odchodzą. Może nie
widać światełka w tunelu, ale jest tam. Bez względu na to jak trudne
jest życie, to nigdy się nie poddawaj.
Poświęć chwilę teraz i
pomyśl. Jeśli zabijesz się - jak ludzie będą się czuli, o czym będą
myśleli? Nie wiesz? to powiem ci: łzy, łzy i więcej łez. Dewastacja.
Poczucie winy. Ból. Żal.
Jeśli po przeczytaniu tego wciąż
czujesz myśli samobójcze, to wiedz, że są osoby, które mogą Ci pomóc.
Jestem tu dla Ciebie. Będę bardziej szczęśliwy, jeśli dasz mi możliwość,
bym mógł Cię wysłuchać, bym mógł wziąć na siebie Twoje żale, Twój
ciężar i postaram się, jak pewnie i Twoi bliscy, pomóc Ci poczuć się
lepiej. Są nauczyciele, rodzice, znajomi, dziadkowie, sąsiedzi, dorośli -
wszyscy są tu dla Ciebie zawsze, gdy tylko ich potrzebujesz.
Mam nadzieję, że to zmieni czyjeś życie. "
To wszystko na dzisiaj...
Dziekuję..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz